PROROCY
Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie, wszystko badajcie, a co szlachetne zachowujcie [I list św. Pawła do Tes 5,19-21]
"PAN BÓG NIE UCZYNI NICZEGO, JEŚLI WPIERW NIE OBJAWI SWEGO ZAMIARU SŁUGOM SWOIM, PROROKOM"[ księga. Amosa 3,7]
         PILNE !

 
Intronizacja

TŁUMACZENIE STRONY


 
 
Hosting


 
 
Aborcja  jest  niewypowiedzianym przestępstwem

Przeszło 38 milionów Amerykanów umarło przez aborcje od 1973 roku

4000 mordowanych dziennie

Następnych 9 milionów zabijanych jest rocznie przy pomocy pigułek

Obfitość morderstw


Tomasz Jefferson (prezydent USA) stwierdził kiedyś: „Dbanie o ludzkie życie i szczęście, a nie ich destrukcję, jest sprawiedliwym i prawowitym przedmiotem działań dobrego rządu.” Ale od haniebnej Roe versus Wade (1973) decyzji Sądu Najwyższego ponad 28 000 000 bezbronnych Amerykanów umarło przedwczesną śmiercią, poprzez aborcję. Ten aborcyjny holocaust stał się większy, niż zabijanie żydów i innych więźniów w nazistowskich obozach koncentracyjnych w czasie II wojny światowej.

Aborcja przy pomocy operacji jest tylko wierzchołkiem aborcyjnej góry lodowej. Według Ojca Pawła Marxa z międzynarodowej organizacji obrony życia (Human Life International) prawdziwe dane dotyczące dzieci zabitych w USA to: „1,6 miliona rocznie przez lekarzy i następne 8-9 milionów przy pomocy pigułek, IUD, Norplant, Morningafter Pill, itd. ...” Te dane pokazują prawdę i wstrętny ogólnonarodowy obraz aborcji.

Nauczanie Kościoła

Kościół Katolicki uważa aborcję za bezpośrednie zabójstwo niewinnego człowieka, w związku z czym jest to niewypowiedziane przestępstwo. W Watykańskiej Deklaracji dotyczącej Uzyskania Aborcji z 1976 roku oświadcza się:

„Wzywa się do respektowania życia ludzkiego od chwili poczęcia. Od momentu zapłodnienia rozpoczyna się życie, które nie jest życiem ani ojca, ani matki; jest to życie nowego człowieka z jego lub jej własnym rozwojem. Nigdy by nie stało się człowiekiem, gdyby już nim nie było... Prawo Boskie i powód naturalny wykluczają przeto wszystkie prawa bezpośredniego zabijania niewinnej osoby ludzkiej.”

W „Żyjąc w Jezusie Chrystusie” (To Live in Christ Jesus, ‘1990), amerykański biskup katolicki składa następujące oświadczenie: „Każde życie ludzkie jest nienaruszalne od samego początku. Podczas gdy nienarodzone dziecko może nie być świadome swojego istnienia i swoich praw, to jest istotą ludzką, istotą z potencjałem, a nie potencjalną istotą ludzką... Niszczyć te niewinne, nienarodzone dzieci jest niewypowiedzianym przestępstwem, przestępstwem, któremu podlegają słabsi członkowie społeczności ludzkiej na rzecz interesów mocniejszych.”

Każda osoba jest częścią planu Boskiego; każda jednostka jest unikalna i cenna. Nikt nie ma prawa wtrącania się w prawo osoby do życia. Jak oświadczyła Matka Teresa z Indii: „Życie jest największym darem od Boga dla istoty ludzkiej i człowiek został stworzony na podobieństwo Boga. Życie należy do Boga i my nie mamy prawa go niszczyć.”

Lekarze się zgadzają

Lekarze na całym świecie zgadzają się z nauczaniem Kościoła Katolickiego na ten temat.

Dr Jerome Lejeune, znany w świecie genetyk z Paryża, oświadcza w swoich pismach, że kiedy DNA mężczyzny łączy się z DNA kobiety z ich 23 chromosomami, powstaje zupełnie inna istota ludzka w momencie zapłodnienia. Suma indywidualnych cech charakterystycznych każdej istoty ludzkiej, jak kolor włosów, kolor oczu, talenty osobiste, jak zdolności muzyczne są zdeterminowane w tym właśnie momencie. Doktor ostro podkreśla fakt, że wszyscy ludzie są istotami ludzkimi od momentu poczęcia i że nasza fundamentalna, unikalna natura jako indywidualnych jednostek pozostaje taka sama po tym czasie.

Dr Jerome Gasser, znakomity embriolog z Akademii Medycznej w stanie Luizjana, także potwierdza fakt, że od momentu poczęcia zaczyna swą egzystencję nowa istota ludzka – mężczyzna lub kobieta raczej niż „to”. Jak oświadcza: „Istota ludzka nigdy nie jest bezładną masą protoplazmy lub komórek.”

Nienarodzeni mają prawa

W Deklaracji Niepodległościowej Stanów Zjednoczonych oświadcza się: „Uważamy za ewidentne prawdy, że wszyscy ludzie stworzeni są równi, że obdarzeni są przez swojego Stwórcę nieodmiennymi prawami, wśród których są Życie, Wolność i dążenie do szczęścia.” Lecz dzisiaj przez pozwalanie na przeprowadzanie aborcji rozmyślnie zaprzeczamy temu niezbywalnemu prawu do życia, gwarantowanemu wszystkim ludziom przez Boga i przez Deklarację Niepodległościową Stanów Zjednoczonych. Jak oświadczył kiedyś Daniel O’Connell: „Nic nie jest politycznie prawe – co jest złe moralnie.”

”Nie zabijaj”

Wszyscy zostaliśmy stworzeni przez Boga z umieszczoną w nas duszą, z godnością i z misją spełnienia się w życiu. Każde nienarodzone życie jest bezcenną wartością dla obu: dla społeczeństwa i dla Boga-Stwórcy. Jak świadczy Ewangelia jesteśmy ważniejsi w oczach Boga niż trawa, ptaki i lilie w polu. Wobec czego o aborcji nie można myśleć inaczej, niż jak o morderstwie niewinnych dzieci popełnionym z zimną krwią; niesprawiedliwym, dokonanym z premedytacją, pozbawiającym niewinnego życia, co jest bezpośrednim pogwałceniem piątego przykazania: „Nie zabijaj”.

Zabić dla profitu lub wygody, nawet z rządową akceptacją jest w dalszym ciągu bezpośrednim pogwałceniem praw Bożych. W pierwszej kolejności jesteśmy odpowiedzialni przed Bogiem; Jego prawa są pierwsze. Nie można naruszać przykazań Bożych i dalej mieć nadzieję na zbawienie duszy!

Więcej edukacji, więcej alternatyw

W badaniach Gallupa przeprowadzonych w 1990 r. odkryto, że 77 % Amerykanów biorących udział w badaniach wierzyło, że aborcja jest pozbawianiem ludzkiego życia. Sondaż tych badań wykazał także, że większość kobiet wybierających aborcję wolałaby znaleźć inną alternatywę, jeżeli zaoferowałoby się im jakąś praktyczną drogę, sposób pójścia za głosem ich serca, ponieważ żadna kobieta tak naprawdę nie chce martwego dziecka, gdyż jest to wbrew naturze. Gdyby więcej Amerykanów zostało poinformowanych, że jest to bezpośrednie zabijanie ludzkich dzieci, mogłoby się to znowu stać bezprawne.

Jak dotąd aborcja na żądanie pochłonęła więcej ofiar, niż wszystkie nasze wojny połączone razem. Obecnie w Ameryce gwałt na życiu przez aborcję dokonuje się co 20 sekund. Aborcja stała się największym złem naszych czasów.

Wszyscy muszą podjąć akcję

Musimy modlić się o odwagę przeciwstawienia się i obrony praw nienarodzonych. Musimy wywierać nacisk na naszych polityków w celu ustanowienia praw, które respektują życie nienarodzonych od momentu zapłodnienia. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby wstrzymać tę rzeź niewinnych dzieci. Jak kiedyś powiedział wielki włoski pisarz Dante Alighieri: „Najgorętsze miejsca w piekle są zarezerwowane dla tych, którzy mając władzę i odpowiedzialność, żeby przeciwstawić się złu, nie zrobili nic, żeby je usunąć.”

Melvin Sickler

Ten artykuł był publikowany w piśmie Michael — marzec-kwiecień 2000.
 
 
 

 
 
 
Organizacja CDL (Chrześcijańscy Demokraci dla Życia) opublikowała najnowsze dane europejskiego Instytutu Polityki Rodzinnej, według których w roku 2008 dokonano w Unii Europejskiej ponad 1,2 mln aborcji. Oznacza to, że codziennie zabija się w majestacie prawa 3,3 tys. dzieci przed ich urodzeniem,

czyli prawie 140 co godzinę.  Najwięcej jest mordowanych w Wielkiej Brytanii około 216 – tys. rocznie, Francji 210 - tys. i Rumunii 128 – tysięcy Na całym świecie codziennie jest zabijanych około 120 tys. dzieci w łonach ich matek zarówno metodami chirurgicznymi, jak i niechirurgicznymi.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
W akcie urodzenia Gianny Jessen napisane jest: „urodzona w trakcie aborcji”.
A pod aktem podpisany jest lekarz, który usiłował tej aborcji dokonać.

W ostatnim numerze „Gościa Niedzielnego” (17/2009) Jarosław Dudała opowiada wstrząsającą historię dziewczynki, która nie tylko przeżyła własną aborcję, ale też pokonała wiele wynikających z tego faktu przeciwieństw:

„Południowa Kalifornia, 6 kwietnia 1977 roku. Wcześnie rano 17-letnia Tina przyszła do kliniki aborcyjnej, prowadzonej przez Planned Parenthood – organizację, która przeprowadza najwięcej aborcji na świecie. Tina była w ósmym miesiącu ciąży. Ojciec dziecka też miał 17 lat. Tina dostała do macicy zastrzyk z roztworem, zawierającym sól i substancje powodujące skurcze.

Działanie takiej mieszanki jest potworne. Sól wyżera płuca nienarodzonego dziecka i jego skórę, a kurcząca się macica w ciągu 24 godzin wyrzuca z siebie martwe ciałko. Tkanki płodu – jak mówią aborcjoniści. Tego dnia w klinice, do której przyszła Tina, zostało w taki sposób uśmierconych 30 dzieci.

W jakim szoku musieli być tamtejsi aborcjoniści, gdy o szóstej rano następnego dnia powietrze rozdarł płacz dziecka, które najwyraźniej okazało się silniejsze od śmiertelnego zastrzyku. – Kiedy mnie zobaczyli, doświadczyli horroru morderstwa – mówi po latach Gianna, bo to ona była tym niemowlęciem. – Powinnam być ślepa i poparzona, powinnam być martwa, ale urodziłam się żywa. Ha! Nie wygrali!”

Niestety na skutek niedotlenienia w trakcie porodu u dziewczynki nastąpiło mózgowe porażenie dziecięce. „– Powiedzieli, że jedyne, co będę kiedykolwiek potrafiła, to leżeć – opowiada kobieta.”

A jednak dziś, po latach niesamowitych przejść Gianna wprawdzie trochę utyka, ale nie przeszkodziło jej to w ukończeniu dwóch biegów maratońskich, w tym słynnego maratonu londyńskiego! I z całą energią oddaje się działalności na rzecz obrony życia. „- Jeśli aborcja jest prawem kobiety, to gdzie były moje prawa?” – woła na swoich konferencjach.  
 
 

Przykłady godne naśladowania
 
 
Już 37 "okien życia" w całym kraju ratuje niechciane noworodki

2010-03-17

fot. thier

W Polsce działa już 37 „okien życia”. To dzięki nim uratowano 28 porzuconych noworodków, z czego 11 w Krakowie i 8 w Warszawie. Ogromna większość okien powstała przy domach zakonnych, nieliczne funkcjonują przy szpitalach czy ośrodkach interwencji kryzysowej.

Pierwsze otwarto przed czterema laty w Krakowie – u sióstr nazaretanek. W najbliższych dniach zostaną otwarte kolejne m.in. w Łodzi i Legnicy.

Najwięcej "okien życia" powstało w ubiegłym roku, kiedy program duszpasterski Kościoła w Polsce koncentrował się wokół hasła „Otoczmy troską życie”. Wiele z nich uruchomiono dzięki Caritas, właśnie przy okazji Dnia Świętości Życia obchodzonego w uroczystość Zwiastowania Pańskiego lub świąt maryjnych.

Przed rokiem – 25 marca - otwarto okna życia w Ełku, Gdańsku, Katowicach, Kielcach, Nowym Sączu, Płocku, Poznaniu, Rzeszowie, Sandomierzu, Zielonej Górze i na warszawskiej Pradze.

Większością z nich opiekują się zakonnice: m.in. nazaretanki, służebniczki, elżbietanki, boromeuszki, siostry Matki Bożej Miłosierdzia. Nieliczne z okien działają przy szpitalach – np. w Łodzi przy Szpitalu Miejskim im. Rydygiera oraz w Starachowicach przy Szpitalu Miejskim lub przy domach samotnej matki jak np. w Gdańsku czy Rzeszowie.

Dzięki „oknom życia” najwięcej dzieci, bo aż jedenaścioro, uratowano w Krakowie, ośmioro w Warszawie (ostatnie - 10 marca), dwoje w Ełku i po jednym w Katowicach, Rzeszowie, Piotrkowie Trybunalskim, Kielcach, Kaliszu i Tarnowie.

- Wolałybyśmy, aby do tego okna nigdy nikt nie podrzucał noworodka. Aby nikt nie przeżywał takich dramatów. Jednak, jeżeli tak się już stanie, to natychmiast będziemy działać. Przede wszystkim o każdym otwarciu okna poinformuje nas dobrze słyszalny w domu alarm. Dzięki niemu natychmiast będziemy mogły zająć się dzieckiem, poinformować pogotowie ratunkowe, które przewiezie noworodka do szpitala - mówi s. Ewa Atłas SSND, przełożona Sióstr Szkolnych de Notre Dame, które opiekują się „oknem życia” w Gliwicach. W szpitalu dziecko zostanie poddane badaniom i w niedługim czasie będzie mogło zostać adoptowane lub skierowane do rodziny zastępczej.

W najbliższych dniach zostaną otwarte nowe „okna życia”: 19 marca w Łodzi, w domu sióstr urszulanek, (przy ul. Obywatelskiej 60), 25 marca – w Legnicy przy ośrodku edukacyjno-opiekuńczym „Samarytanin” prowadzonym przez Caritas, w Wieluniu w domu sióstr antoninek (przy ul. Szkolnej 4). Planowane są też następne m. in. w Świdnicy, Kłodzku, Dzierżoniowie. Przed rokiem dyrektor Caritas Polska ks. Marian Subocz, zapowiedział, że „okna życia” powstaną we wszystkich polskich diecezjach.

„Okno życia” to miejsce, gdzie każda matka może anonimowo zostawić nowo narodzone dziecko, którym nie chce lub nie może się zaopiekować. Daje ono możliwość szybkiego zajęcia się noworodkiem, zapewnienia mu opieki medycznej, a następnie uregulowanie stanu prawnego.
Okna życia funkcjonują też od 10 lat w Niemczech. W tym czasie uratowanych zostało około 500 noworodków. Powstają też na Ukrainie (m.in. we Lwowie).
 
Zadzwoń, jeśli masz wątpliwości, czy urodzić dziecko, które nosisz pod sercem:

Jasnogórski Telefon Zaufania 034 365 22 55 (w godz. 20.00-24.00)

lub 800 112 800  PN.-PT.  15:00-7:00,   w SOBOTY.-NIEDZIELE. całą dobę