PROROCY
Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie, wszystko badajcie, a co szlachetne zachowujcie [I list św. Pawła do Tes 5,19-21]
"PAN BÓG NIE UCZYNI NICZEGO, JEŚLI WPIERW NIE OBJAWI SWEGO ZAMIARU SŁUGOM SWOIM, PROROKOM"[ księga. Amosa 3,7]
         PILNE !

 
Intronizacja

TŁUMACZENIE STRONY


 
 
Hosting


».
                                                          NAWRÓCENIE ŚW. PAWŁA
 
 
Św. Paweł apostoł doświadczył wewnętrznego nawrócenia.
Bóg uczynił go swoim narzędziem i posłużył się nim aby nawrócić narody całego świata na Chrześcijaństwo.
Nawrócenie Św. Pawła ukazuje potęgę Boga i Pana naszego Jezusa Chrystusa który nawracając go przyoblekł go w nowego człowieka.
I tak Szaweł jako prześladowca chrześcijan stał się Św. Pawłem -  chrześcijańskim Apostołem Narodów.
W Kościele katolickim to wydarzenie obchodzimy 25 stycznia.
To autentyczne wydarzenie zostało opisane w Dziejach Apostolskich Nowego Testamentu
-[Dz 22,1 - 21].
 
 
 
 
 
 
 
 
Św. Paweł - apostoł  Jezusa Chrystusa
 
 
 
                                                                        "GODZINA DAMASZKU"

                                                       
 
 
 
 «Ja jestem Żydem - mówił - urodzonym w Tarsie w Cylicji. Wychowałem się jednak w tym mieście, u stóp Gamaliela otrzymałem staranne wykształcenie w Prawie ojczystym. Gorliwie służyłem Bogu, jak wy wszyscy dzisiaj służycie.  Prześladowałem tę drogę, głosując nawet za karą śmierci, wiążąc i wtrącając do więzienia mężczyzn i kobiety,  co może poświadczyć zarówno arcykapłan, jak cała starszyzna. Od nich otrzymałem też listy do braci i udałem się do Damaszku z zamiarem uwięzienia tych, którzy tam byli, i przyprowadzenia do Jerozolimy dla wymierzenia kary. 
  W drodze, gdy zbliżałem się do Damaszku, nagle około południa otoczyła mnie wielka jasność z nieba. Upadłem na ziemię i posłyszałem głos, który mówił do mnie: "Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?" "Kto jesteś, Panie?" - odpowiedziałem. Rzekł do mnie: "Ja jestem Jezus Nazarejczyk, którego ty prześladujesz".  Towarzysze zaś moi widzieli światło, ale głosu, który do mnie mówił, nie słyszeli. Powiedziałem więc: "Co mam czynić, Panie?" A Pan powiedział do mnie: "Wstań, idź do Damaszku, tam ci powiedzą wszystko, co masz czynić".  Ponieważ zaniewidziałem od blasku owego światła, przyszedłem do Damaszku prowadzony za rękę przez moich towarzyszy.
  Niejaki Ananiasz, człowiek przestrzegający wiernie Prawa, o którym wszyscy tamtejsi Żydzi wydawali dobre świadectwo,  przyszedł, przystąpił do mnie i powiedział: "Szawle, bracie, przejrzyj!" W tejże chwili spojrzałem na niego,  on zaś powiedział: "Bóg naszych ojców wybrał cię, abyś poznał Jego wolę i ujrzał Sprawiedliwego i Jego własny głos usłyszał.  Bo wobec wszystkich ludzi będziesz świadczył o tym, co widziałeś i słyszałeś.  Dlaczego teraz zwlekasz? Ochrzcij się i obmyj z twoich grzechów, wzywając Jego imienia!"  A gdy wróciłem do Jerozolimy i modliłem się w świątyni, wpadłem w zachwycenie. Ujrzałem Go: "Spiesz się i szybko opuść Jerozolimę - powiedział do mnie - gdyż nie przyjmą twego świadectwa o Mnie".  A ja odpowiedziałem: "Panie, oni wiedzą, że zamykałem w więzieniach tych, którzy wierzą w Ciebie, i biczowałem w synagogach,  a kiedy przelewano krew Szczepana, Twego świadka, byłem przy tym i zgadzałem się, i pilnowałem szat jego zabójców".  "Idź - powiedział do mnie - bo Ja cię poślę daleko, do pogan" ».
 
 
 
   
    Mija 2000 lat i Matka Boża przychodzi do grzesznego świata i mówi w objawieniach że ludzkość doświadczy "Godzinę Damaszku", podobnie do tego co przeżył Św. Paweł.
Będzie to oświetlenie sumienia, każdy zobaczy w świetle Bożym własną duszę i co uczynił ze swoim dotychczasowym życiem. 
 
Takiego nawrócenia doznał Afshin - muzułmanin, którego Pan nasz Jezus Chrystus nawiedził i dał
mu nowe godne życie chrześcijanina.


 Oto ten wzruszający film : 
 
 
 
 
 
 
               
        Świątobliwej mistyczce Marii Graf Pan Jezus powiedział: „Moja droga, mała duszo,      
     gdybyś wiedziała, jak bardzo miła Mi jest ta modlitwa, to częściej byś ją odmawiała.
     Tą  modlitwą możecie uratować świat. Jeżeli włożysz te dusze do źródeł Mojej Miłości
     w zjednoczeniu z Moją Matką, muszę je przyjąć i one znajdą znowu drogę do Moich  
     Sakramentów".
 
            Modlitwa na cześć 5 Ran Pańskich (W intencji Kościoła Św.)
                                    Tam gdzie jest + , żegnamy się znakiem krzyża.

          Wszechmogący wieczny Boże, który odkupiłeś rodzaj ludzki
      przez pięć Ran Syna Twojego, Pana naszego Jezusa Chrystusa,
      daj proszącym Cię, abyśmy czcząc Jego Rany zostali zachowani
      od nagłej i wiekuistej śmierci. Amen.
      Ojcze Niebieski, przez Niepokalane Serce Mary ofiaruję Ci
      Twojego Najukochańszego Syna - z Nim, w Nim i przez Niego
      siebie według Jego intencji i w imieniu wszystkich stworzeń. Amen.
          W łączności z Niepokalanym Sercem Maryi pozdrawiam i uwielbiam
      Ranę Twojej Prawej Ręki, o Jezu, i w tej Ranie umieszczam
      wszystkich Kapłanów Twego Kościoła Św. Użycz im, ilekroć składają
      Twoją Najświętszą Ofiarę, żaru Twojej Świętej Miłości, by go przekazali
      duszom im powierzonym.  Chwała Ojcu...+
           Pozdrawiam i uwielbiam Ranę świętą Lewej Ręki Twojej  i w tej
      Ranie umieszczam wszystkich zbłąkanych i niewierzących,
      owych najbiedniejszych, którzy Ciebie nie znają. Dla tych dusz racz
      wysłać wiele gorliwych pracowników do winnicy Twojej, aby znaleźli
      drogę do Najświętszego Serca Twojego.  Chwała Ojcu...+
           Pozdrawiam i uwielbiam święte Rany Nóg Twoich i składam w nich
      wszystkich zatwardziałych grzeszników, którzy więcej miłują świat
      niż Ciebie, o Jezu. Przede wszystkim tych, którzy dzisiaj rozstają się
      z życiem. Nie dopuść, o Jezu, by Twoja Najdroższa Krew była dla nich
      daremnie rozlana.  Chwała Ojcu...+
           Pozdrawiam i uwielbiam Najświętsze Rany Twojej Głowy. W tych
      Ranach umieszczam wszystkich nieprzyjaciół Twojego Św. Kościoła,
      tych wszystkich, którzy i dziś prześladują Cię w Mistycznym Ciele
      Twoim. Proszę Cię, o Jezu, nawróć ich i przemień, jak Szawła przemieniłeś w Pawła,
      aby rychło nastała jedna Owczarnia i jeden Pasterz. Chwała Ojcu...+
           Pozdrawiam i uwielbiam Ranę Twojego Najświętszego Serca.
      W tę Ranę składam, o Jezu, moją duszę i tych wszystkich, za których chcesz,
      abym się modlił, przede wszystkim: wszystkich cierpiących,
      strapionych, prześladowanych i opuszczonych. O Najsłodsze Serce Jezusa,
      udziel wszystkim Twego światła i Twej łaski.  Napełnij nas wszystkich Twoją Miłością
      i prawdziwym pokojem.  Chwała Ojcu...+
 
 
         Św. Faustyna: „Kiedy się modliłam przed Najświętszym Sakramentem pozdrawiając 
   Pięć Ran Pana Jezusa, przy każdym pozdrowieniu Rany czułam, jak strumień łaski
   tryskał w moją duszę i dawał mi przedsmak Nieba i zupełną ufność w Miłosierdzie Boże".
   (Dzienniczek  Św. siostry Faustyny : 1337)
 
                                                                              ***
  Pan Jezus :  Wezwania do Najświętszych Ran wyjednywać będą Kościołowi nieustanne 
  zwycięstwa. Powinniście ciągle czerpać z tych źródeł ku triumfowi Mego Kościoła. Trzeba
  się bardzo modlić za Kościół Św. Dopóki Rany Moje bronić was będą, nie macie czego się
  lękać, ani dla siebie, ani dla Kościoła.
 Uwagi praktyczne : Do wszystkich naszych modlitw zapraszajmy Matkę Bożą, Św. Józefa, Aniołów
 Bożych i Wszystkich Świętych oraz dusze w Czyśćcu cierpiące na wspomożenie Kościoła.
<<< Modlitwa ta do wydruku w pdf