PROROCY
Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie, wszystko badajcie, a co szlachetne zachowujcie [I list św. Pawła do Tes 5,19-21]
"PAN BÓG NIE UCZYNI NICZEGO, JEŚLI WPIERW NIE OBJAWI SWEGO ZAMIARU SŁUGOM SWOIM, PROROKOM"[ księga. Amosa 3,7]
         PILNE !

 
Intronizacja

TŁUMACZENIE STRONY


 
 
Hosting


Zagrożenia przyjmowania Komunii Św. na rękę  

 
            Komunia Św. na rękę to świętokradztwo w majestacie prawa
 
                    Analiza cząstek pozostałych  po udzielaniu Komunii św. na rękę.
 
 
 
<<<  Karol Andrzej St – George wraz z synem Józefem
 
 
 
 
 
 
17 kwietnia 2002 r., we wspomnienie św. Aniceta przeprowadziliśmy krót­kie doświadczenie nauko­we, by stwierdzić, czy i ile konsekrowanych cząstek świętych postaci oddziela się zwykle od hostii, a na­stępnie jest upuszczanych i bezczeszczonych jako konsekwencja obecnej praktyki udzielania Komunii na rękę w Kościele katolickim w Stanach Zjednoczonych.
 
Mój kilkunastoletni syn Jó­zef pomagał mi w tym ekspery­mencie, przyjmując na siebie rolę przystępującego do Komu­nii, podczas gdy ja sam odgry­wałem rolę szafarza Euchary­stii. Na potrzeby eksperymen­tu zamówiłem w Catholic Supply w St. Louis pudełko bia­łych komunikantów o średnicy l1/8cala, nr katalogowy 57212, reklamowanych na ich stronie internetowej w następujący sposób: „Mamy przyjemność zaoferować najwyższej jakości chleb eucharystyczny. Wszyst­kie nasze chleby posiadają sta­rannie ukształtowane, utwar­dzone krawędzie, co zapobiega ich kruszeniu się”. Wątpliwa wiarygodność tego niebez­piecznego twierdzenia, w które wiele osób naiwnie wierzy, jest jednym z powodów, dla któ­rych zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie tego badania.

Przystępując do doświadcze­nia  zarówno Józef jak i ja przy­gotowaliśmy się starannie po­przez umycie rąk i osuszenie ich niepozostawiającymi kłacz­ków ręcznikami. Następnie zbadaliśmy opuszki palców i lewą dłoń Józefa, które miały mieć kontakt z ho­stią, by upewnić się, że nie ma na nich żadnej obcej materii, która mogłaby być błędnie wzięta za okruch komunikantu. Zdecydowa­łem, że  będziemy szukać cząstek po każdej „komu­nii” na trzech obszarach: na moich opuszkach pal­ców,  dłoni Józefa i na jego opuszkach. Podjąłem też decy­zję,  że przeprowadzimy bada­nie na próbce 25 komunikan­tów i zapiszemy, ile cząstek znaleźliśmy oraz gdzie zostały zaobserwowane. Liczyliśmy je­dynie okruchy widoczne gołym okiem, które obaj mogliśmy do­strzec.

Zawartość jednej paczki ko­munikantów opróżniliśmy ostrożnie do małej plastikowej miseczki. Odwołując się do mo­jego doświadczenia jako świec­kiego szafarza (co niech Bóg mi wybaczy), delikatnie brałem hostie pomiędzy palec wskazujący oraz kciuk mojej prawej ręki i umieszczałem ją na lewej dłoni Józefa na tyle tylko sil­nie, by być pewnym, że na niej pozostanie. Józef poczynił spo­strzeżenie, że szafarze Eucha­rystii podczas Mszy Św., w których uczestniczył, byli mniej delikatni w podawaniu Hostii. Następ­nie mój syn brał komunikant pomiędzy palec wskazujący a kciuk prawej ręki i nie doty­kając języka, umieszczał go na nim palcami. Następnie trzy­mał swój palec wskazujący na­przeciw kciuka, a lewą dłoń podniesioną stroną wewnętrz­ną ku górze, podczas gdy obaj badaliśmy: najpierw mój palec wskazujący prawej ręki i kciuk, potem jego lewą dłoń, jego pa­lec wskazujący prawej ręki i kciuk - poszukując każdego okrucha oddzielonego od komunikantu i przylegającego do naszych dłoni w wyniku wielo­krotnego obracania go i doty­kania. Starannie usuwaliśmy przy pomocy ostrego noża wszystkie odnalezione cząstki przed kolejną „komunią”, by upewnić się, że nie policzymy ich dwukrotnie. Co odkryliśmy w wyniku te­go eksperymentu? Czy jakieś okruchy odłączyły się od tych 25 hostii - branych pojedynczo z miseczki i kładzionych na dło­ni Józefa, a następnie branych z dłoni i wkładanych do ust? Byliśmy obaj zdziwieni, jak wie­le ich było: z 25 „komunii” od­naleźliśmy w sumie 92 odrębne, widzialne gołym okiem okru­chy - co daje średnio 3,68 cząst­ki na „komunię”. Największe z nich mierzyły 0,06 cala, czyli ok. 1,5 mm. Powiększona foto­grafia pokazuje kilka przykła­dowych okruchów, które zna­leźliśmy, policzyli i zapisali. Jak wyszczególniono w zamieszczo­nej poniżej informacji staty­stycznej, naliczyliśmy 27 okru­chów na opuszkach moich pal­ców, 47 na dłoni Józefa i 18 na opuszkach jego palców. Tylko w przypadku jednej „komunii” - nr 22 - brak było jakichkol­wiek widzialnych cząstek. Z drugiej strony, podczas „komunii” nr 6, 15 i 16 naliczyli­śmy największą ich liczbę - 7. Oby doświadczenie to przy­czyniło się do [większej] czci Zbawiciela i stało się pomocne tym wszystkim, którym nie stał się On jeszcze obojętny.
 
 
L.p.
PALCE SZAFARZA EUCHARYSTII
DŁOŃ PRZYJMUJĄCEGO
PALCE PRZYJMUJĄCEGO
1
3
2
0
2
2
2
2
3
0
1
2
4
0
2
4
5
0
3
0
6
1
5
1
7
1
0
1
8
2
2
0
9
1
0
1
10
4
1
1
11
1
1
0
12
1
1
0
13
1
0
2
14
0
2
0
15
1
6
0
16
2
5
0
17
0
2
0
18
1
0
1
19
1
2
0
20
1
1
2
21
1
1
0
22
0
0
0
23
1
2
0
24
1
3
0
25
1
3
1
RAZEM
27
47
18
 
 
My, niżej podpisani, stwier­dzamy prawdziwość powyższe­go sprawozdania:
 
 
                                                                                                                                                      Karol Andrzej St-George
                                                                                                                                                      Józef Andrzej St-George
 

  
 
 
 
 
 
 
<<<  Cząstki komunikantów w
ok. l0-krotnym powiększeniu  
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Podpisz petycję przeciwko Komunii Św. na rękę link poniżej: